Jednym z największych zmartwień turystów, podróżujących w formie niezorganizowanej, jest kwestia noclegów. Często zadajemy sobie pytanie: “gdzie się zatrzymać?”. Rozważamy różne możliwości. Nie możemy zdecydować się, co przyjąć za podstawowe kryterium wyboru: cenę czy komfort wypoczynku?
W naszym społeczeństwie nadal pokutuje stereotyp, mówiący, że noclegi w krajowych miejscowościach turystycznych dzielą się na dwie grupy: wygodne i tanie. Czy jednak połączenie obu tych cech nie jest możliwe? Polska baza noclegowa to przecież już nie tylko drogie trzy- i czterogwiazdkowe, luksusowe hotele, dostępne wyłącznie dla zamożnych oraz schroniska młodzieżowe na szlakach, nie oferujące nic poza nieszczególnie wygodnym łóżkiem i ładnym widokiem z okna.
Turystyka krajowa od dłuższego czasu rozwija się coraz prężniej. Podaż dostosowuje się do popytu. Turysta stał się ważnym i cenionym klientem. W imię zasady - “klient – nasz pan” – nie może zabraknąć takich obiektów noclegowych, jakich oczekują podróżni. Ci zaś chcą, by było i wygodnie, i tanio. Oprócz standardowych hoteli, moteli, schronisk i pól namiotowych istnieje więc wiele innych miejsc, w których można zatrzymać się, na jedną noc lub dłuższy okres, w zadowalających warunkach i przystępnej cenie.
Ośrodki i domy wczasowe oraz wypoczynkowe podwyższyły standard świadczonych usług. Są tańsze niż hotele, a warunki jakie oferują w zupełności wystarczają przeciętnemu turyście. Bardziej wymagający będą zadowoleni z noclegów w apartamentach dla przyjezdnych. Ich komfort często nie odbiega od hotelowego, ceny nie są jednak tak samo wygórowane. Dodatkowym atutem jest natomiast większa intymność, spokój i dyskrecja.
Bogate możliwości dla siebie widzą też osoby prywatne, które coraz częściej decydują się na czerpanie dochodów z biznesu turystycznego. W miejscowościach atrakcyjnych, przyciągających przyjezdnych, spora liczba mieszkańców oferuje kwatery prywatne i pokoje. Na turystów czekają również całe mieszkania i domki, wynajmowane wyłącznie na pobyt okresowy. Ich ceny są wyjątkowo konkurencyjne w stosunku do hoteli, komfort natomiast nieporównywalnie wyższy niż w schroniskach, a nawet niższej klasy pensjonatach.
Twierdzenie, że “wygodnie” i “tanio” to wykluczające się pojęcia, jest już od dawna mitem. W przypadku obiektów noclegowych mogą one iść w parze.