Jastrzębia Góra
1 09 2008Dawne pustkowie, zwane po kaszubsku „Pólicą”, po raz pierwszy wzmiankowane jest w roku 1848. Na mapie tkz. „Teritorium Pileuse” pojawia się nazwa najwyższego wzniesienia między Przylądkiem Rozewie a Chłapowem - Habichtsberg, co w dosłownym tłumaczeniu znaczy Jastrzębia Góra. Jako nazwa miejscowości przyjęła się dopiero w roku 1920 tj. od czasu uzyskania przez Polskę dostępu do morza.
Pamiętny dzień 10 lutego 1920 roku ściągnął do Pucka wielu bogatych Polaków ciekawych nie tyle uroczystości zaślubinowych, co dziewiczych terenów nadmorskich. Jednym z nich był polski właściciel ziemski inż. Jerzy Osmołowski. Zauroczony przepięknymi, dzikimi krajobrazami, kupił od niemieckiego właściciela teren, który stanowi dzisiejsze centrum miejscowości. Po zarejestrowaniu posiadłości pod nazwą Jastrzębia Góra (od nazwy wzniesienia i krążących nad nią drapieżnych jastrzębi) Osmołowski i dwaj jego znajomi utworzyli spółkę „Jastgór”.
Nowymi właścicielami ziemi na wysokim bałtyckim klifie stali się więc trzej wspólnicy. Podzielili swoją posiadłość na działki i zaczęły powstawać pensjonaty, domy i wille. Pierwszy dom o nazwie „Kaszubka” wybudował w latach 1921 - 1922 pan Szymański. Ten piękny drewniany domek, ze spadzistym dachem i modrymi okiennicami pomalowanymi w kaszubskie kwiaty stoi po dziś dzień.
W letnie wieczory jest zawsze wokół „Kaszubki” gwarno, a to za sprawą ulokowanych w pobliżu willi kramików z rybą, piwem, lodami. Na zapleczu „Kaszubki” powstało drugie zabudowanie wzniesione przez Kazimierza Pawłowicza, które także zachowało do dziś pierwotne kształty. Jako trzeci swój dom wybudował niemiec Winkenhagen przy ul. Kaszubskiej. Od 1924 roku jest to własność księży jezuitów, którzy we wnętrzu tej willi wybudowali kaplicę pod wezwaniem św. Andrzeja Boboli. Jeszcze do niedawna służyła ona rzeszom wiernych - przez wiele lat w sezonie letnim, potem ku uciesze mieszkańców przez cały rok. Tak było do czasu wzniesienia w połowie lat 80-tych nowoczesnego kościoła pod wezwaniem św. Ignacego Loyoli.
Lata dwudzieste i początek lat trzydziestych to czas niezwykle dynamicznego rozwoju miejscowości. Sam inżynier Osmołowski wybudował wówczas w Jastrzębiej Górze 7 domów, z których największą sławę zdobył „Bałtyk”. Postawiony na wysokiej skarpie z widokiem na morze, dysponował 53 pokojami i basenami z morską woda. Na zabudowanym tarasie z oknami chroniącymi przed wiatrem można było posiedzieć podziwiając piękne widoki, bądź potańczyć w rytm przygrywającej orkiestry. Dom zdrojowy „Bałtyk” gościł jedynie „grube ryby” ze świata burżuazji krajowej i zagranicznej. W rozbudowującym się kąpielisku otwarte zostały niebawem liczne lokale gastronomiczne i rozrywkowe, zaspokajające całkowicie potrzeby letników, kuracjuszy i turystów. Z uwagi na najliczniejszy udział warszawskich przedsiębiorców w rozbudowie kąpieliska oraz przewagi liczbowej gości z Warszawy zaczęto nazywać żartobliwie kąpielisko „Nową Warszawą”.
W roku 1938 spółka „Jastgór” wybudowała nad morzem wieżę wyciągową „Światowid”. Winda ta zwoziła wczasowiczów z wysokiej skarpy na plażę. Po wojnie winda uruchomiona została dopiero w 1966 r. i funkcjonowała niespełna trzy sezony. Niestety na skutek m.in. niszczącej działalności fal morskich w 1982 roku winda runęła na plażę.
Wschodnia część dzisiejszej Jastrzębiej Góry (od Drogi Rybackiej po Lisi Jar) została wykupiona od gospodarza z Tupadeł Dettlaffa przez spółkę „Jasne Wybrzeże”. Zaczęły powstawać nowe pensjonaty, domy zdrojowe i hotele. Wśród nich także „Pensjonat Kaszubski”, a obecnie dom wypoczynkowy „Kaszëbë”, który był własnością Augustyna Krukowskiego. W piwnicach tego właśnie domu ukrywali się młodzi Kaszubi, którzy unikali służby w Wehrmachcie. Jastrzebia Góra prawa osiedla uzyskała w 1963 r. Od roku 1975 została włączona w administracyjne granice Władysławowa.
