Turystyka nadmorska

11 09 2008

Jak każdy człowiek każdy z nas kocha najlepszą dziadzinę gospodarki jaką jest turystyka. Któż z nas nie zna szumu fal nadmorskich, śpiewu ptaków, szumu liści na drzewach liściastych, gwiazd na niebie nocnym czy gruchania gołąbków na gałęzi? Wszystko to kojarzy nam się z naszą piękną Polską, długą i szeroką, bogatą w przyrodę niczym piękno z obrazu.
Polska jest nieskazitelnym krajem i powinniśmy zacząć to doceniać. Przecież u nas jest tyle piękna dookoła. Wystarczy się tylko obejrzeć wokół siebie. Weźmy sobie przykładową mapę do ręki i zobaczymy od razu ile mamy do zwiedzenia. Jak przyjedziemy do polskiej choćby małej wioseczki czy dużego miasta to od razu będziemy zaszokowani ile tu można obejrzeć. Jak dotrzemy do miasteczka o nazwie Pobierowo to już na samym wjeździe staniemy jak wryci. Wszędzie mnóstwo lasów sosnowych, drogi niczym małe polne dróżki, porośnięte wokół trawką i drzewami. Las szumi dookoła. Wszędzie cicho i spokojnie, no chyba że zbliż się sezon letni. Miasteczko zamienia się w kurort nadmorski warty grzechu. Zjeżdżają się amatorzy sportów wodnych, nart, desek windsurfingowych, amatorów nurkowania czy zwyczajnego leżakowania przez cały boży dzień. Też najbardziej przepadam za takim spędzaniem wakacji. Byle tylko podano mi coś zimnego do pica i żeby wiaterek letni wiał mi po głowie. Oczywiście nie obeszłabym się bez wiatrołapa. Bardzo mądrzy ludzie wpadli na to, żeby skonstruować taki sprzęt. Rozkładamy taki wiatrołap wokół naszego legowiska, które układamy na przykład z koca na piasku, potem zasypujemy brzegi wiatrołapa piaskiem, żeby się nie przewrócił. Następnie układamy go tak, aby zasłonić się od dokuczliwego nadmorskiego wiatru, który czasami tak daje we znaki, że mamy ochotę uciekać gdzie pieprz rośnie, a nawet wracać do ciepłego domu przed telewizor. Kanapa wtedy wydaje się dobrą opcją. A domki nad morzem mają naprawdę wygodne kanapy. Wierzcie mi, wypróbowałam.


Opcje

Info